Strona Główna Historia Tygodnika Redakcja Autorzy Galeria Zdjęć Archiwum Prenumerata Reklama
  • 1
  • Swieto sportowe 2013
  • 65lat
  • Banner
  • PanoramaBC

Visitor Counter

Today 3

Yesterday 23

Week 50

Month 428

All 39493

Currently are 26 guests and no members online

Polecane Strony

Nauka języka polskiego – czy warto uczyć języka dziedziczonego

Informacje dla rodziców na podstawie materiałów z ksiązki Anny Martowicz “ Jak uczyć dziecko czytać I pisać po polsku” (z serii “Dwujęzyczność w praktyce”).

Na zdolność porozumiewania się w danym języku, czyli na kompetencję komunikacyjną, składają się cztery umiejętności: słuchanie, mówienie, czytanie i pisanie. Prawidłowo rozwijające się dziecko nabywa je właśnie w tej kolejności – najpierw słucha, później zaczyna mówić, a zdolność czytania opanowuje zwykle przed zdolnością swobodnego posługiwania się językiem w piśmie.

Nie inaczej jest w przypadku prawidłowo rozwijających się dzieci, które oprócz języka kraju zamieszkania posługują się w domu również jednym lub dwoma językami dziedziczonymi.

Język dziedziczony to język, który dziecko przyswaja w domu, mieszkając w kraju, gdzie język ten jest językiem

mniejszości (nie jest językiem oficjalnym). Język polski jest językiem dziedziczonym dzieci polskiego

pochodzenia urodzonych i/lub wychowywanych od najmłodszych lat poza Polską.

Przez dwujęzyczność (wielojęzyczność) rozumiemy zdolność posługiwania się dwoma (trzema, czterema) językami. Wielu badaczy wprowadza rozróżnienie między dwujęzycznością a dwupiśmiennością, definiując dwujęzyczność jako rozumienie dwóch

języków i posługiwanie się nimi w mowie, a dwupiśmienność – jako umiejętność sprawnego czytania i pisania w dwóch  lub więcej językach.

Już z samego nabycia umiejętności słuchania i mówienia w dwóch językach płynie szereg korzyści dla rozwoju emocjonalnego, intelektualnego, społecznego i kulturowego oraz dla utrzymania więzi rodzinnych, a także sporo korzyści ekonomicznych i zdrowotnych1. Za tym, aby zapewnić dziecku

również możliwość opanowania umiejętności czytania i pisania nie tylko w języku kraju zamieszkania, ale i w języku dziedziczonym, przemawiają liczne dodatkowe argumenty:

• Znajomość języka i umiejętność sprawnego posługiwania się nim doskonali się przez czytanie i pisanie.

• Zdolność czytania w języku dziedziczonym daje niepomiernie większy dostęp do kultury, literatury i wiedzy w języku rodziców.

• Dwupiśmienność pomaga w rozwijaniu dwukulturowości (czyli w swobodnym funkcjonowaniu w dwóch różnych kulturach).

• W przyszłości zdolność sprawnego i poprawnego posługiwania się dwoma językami w piśmie może się okazać dużym atutem w życiu zawodowym (pisanie raportów, analiz, prezentowanie argumentów itd.).

• Opanowanie języka dziedziczonego w piśmie zwiększa świadomość tego, jak działa system języka w ogóle – dzieci z mniejszości językowych, u których wspiera się rozwój zdolności czytania i pisania w języku dziedziczonym, osiągają lepsze rezultaty w języku kraju zamieszkania niż dzieci z mniejszości językowych, które swoim językiem dziedziczonym posługują się tylko w mowie.

Warto zaznaczyć, że korzyści z posługiwania się dwoma językami dziecko czerpać będzie w pełni, jeśli nauczy się nimi posługiwać zarówno w mowie, jak i w piśmie w stopniu porównywalnym z jednojęzycznymi rówieśnikami (zob. Baker, 2011, s. 167–169).

Jak w wielu innych dziedzinach życia, ważna jest tutaj zatem nie tylko ilość, ale również jakość.

To rodzice są pierwszymi nauczycielami dziecka, jeśli chodzi o mowę, a także o umiejętność czytania i pisania. Przygotowanie do wprowadzenia dziecka w świat słowa pisanego rozpoczyna się bowiem bardzo wcześnie.

Mówienie do dziecka już od najwcześniejszych jego dni, rozmowa, czytanie, zadawanie pytań do przeczytanego tekstu i omawianie ilustracji w książkach znakomicie przygotowują do podjęcia nauki czytania i pisania.

Jak pisze Xiao-lei Wang (2011, s. 6), jedna z najbardziej cenionych badaczek piśmienności dzieci dwujęzycznych. Wciąż przybywa dowodów naukowych wskazujących na ścisłą zależność pomiędzy wczesnym kontaktem z książką w domu, wiedzą o słowie drukowanym, zainteresowaniem czytaniem i późniejszym zaangażowaniem w samodzielne czytanie. Rodzicielskie wsparcie i zainteresowanie wczesnym etapem nabywania umiejętności czytania i pisania jest najlepszym gwarantem rozwoju językowego dziecka.

Nie mniej ważne są: wspólne śpiewanie, recytowanie wierszyków i rymowanie – pomagają one bowiem rozwinąć świadomość językową i poczucie rytmu. To doskonałe przygotowanie do trudnego zadania, jakim jest zdobycie umiejętności czytania i pisania.

Jeśli chcemy dobrze przygotować dziecko do pisania, powinniśmy również dołożyć starań, by pomóc mu nabyć niezbędną sprawność manualną. Sprawność tę nabywa się wyłącznie przez wykonywanie różnych czynności wymagających ruchów z użyciem przedmiotów. Są to: wydzieranie z papieru, wycinanie, klejenie, zginanie, nawlekanie, rysowanie, malowanie, a z czasem – podążanie za szlaczkami. Wymienione zajęcia kształcą ruchy celowe (związane z wewnętrznym planem), warto więc od najmłodszych lat stwarzać dziecku możliwość zabaw uwzględniających doskonalenie sprawności manualnej. Pomoże to także w rozwijaniu percepcji wzrokowej, ponieważ dzieci uczą się postrzegania kształtów poprzez działania praktyczne, głównie dzięki rozwojowi ruchów manipulacyjnych ręki.

Z perspektywy rozwoju psychofizycznego dojrzałość niezbędną do solidnego opanowania umiejętności pisania i czytania dzieci osiągają dopiero w wieku około 6 lat. W tym wieku bowiem harmonijnie rozwijające się dziecko:

• osiąga dojrzałość wzrokową (zdolność skupiania wzroku na pracy w bliskiej odległości, rozpoznawania kształtów liter i śledzenia tekstu);

• osiąga dojrzałość słuchową oraz intelektualną, niezbędną do przeprowadzenia abstrakcyjnych operacji rozkładania i składania dźwięków w wyrazach (analiza i synteza słuchowa);

• ma rozwinięty słuch fonematyczny i osiąga pełną sprawność artykulacyjną (potrafi wymawiać wszystkie głoski języka polskiego);

• zaczyna osiągać sprawność manualną niezbędną do nauki pisania, choć ruchy pisarskie sześciolatka są jeszcze zamaszyste i mało precyzyjne (angażują całą rękę i dłoń, a kreślenie linii wymagających nieznacznych ruchów palców sprawia kłopoty).

Dziecko wciąż uczy się właściwie regulować napięcie mięśniowe przy ściskaniu narzędzia pisarskiego i naciskaniu na papier.

Na etapie podejmowania decyzji o momencie rozpoczęcia nauki czytania (i pisania) należy kierować się także możliwościami dziecka.

Badania wykazują, że dziecku łatwiej jest nauczyć się czytania (i pisania) w języku, który zna lepiej (zob. Cummins, 2000; Baker, 2007). Dotyczy to zwłaszcza dzieci słabo władających językiem kraju zamieszkania w chwili rozpoczęcia nauki szkolnej.

W wielu krajach nauka szkolna rozpoczyna się jednak już około 4. lub 5. roku życia, co oznacza, że jeśli chcielibyśmy zacząć uczyć dziecko czytać po polsku wcześniej, możemy wybierać jedynie spośród metod wczesnej nauki czytania (takich jak metoda krakowska czy globalna), a naukę pisania odłożyć na później.

Jeśli istnieje możliwość wysłania dziecka do polskiej szkoły sobotniej/uzupełniającej, warto ją rozważyć. Taka forma edukacji daje sposobność nauki czytania i pisania w języku polskim oraz poznania polskiej literatury, a program często wzbogacony jest elementami historii, geografii i wiedzy o kulturze. Uczęszczanie do polskiej szkoły zapewnia dziecku ponadto towarzystwo rówieśników w trakcie przygody z poznawaniem języka polskiego i Polski, wspólne zabawy, przygotowywanie przedstawień, udział w konkursach, dzielenie się doświadczeniami, dyskusje (także na temat dwujęzyczności). Udział w zajęciach polskiej szkoły z pewnością pomaga też dwujęzycznemu dziecku w budowaniu pewności siebie. Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości, warto po prostu porozmawiać z nauczycielami prowadzącymi zajęcia o programie i metodach nauczania oraz o naszych oczekiwaniach.

Opracowała Bożena Iwanowska

 

 

Środa, 17 lipca 2019

Firmy zainteresowane reklamą prosimy o kontakt z redakcją

Ogłoszenia/Reklamy


© Tygodnik Polski 2014   |   Serwis Internetowy Sponsorowany przez Allwelt International   |   Admin